Że poufne informacje trzeba chronić, mało powiedziane. To samo zresztą dotyczy samych telefonów, które wykorzystuje się do wysyłania maili służbowych, jak i wiadomości o charakterze stricte prywatnym. W związku z tym postanowiliśmy bliżej zbadać markowe szkło prywatyzujące oraz etui z sylikonu, które stanowią dziś podstawę ochrony smartfona.
Szkło prywatyzujące na smartfona
Na myśl przychodzi pytanie: czy to rzeczywiście działa? Owszem, szkło prywatyzujące do telefonu zapewnia dodatkową warstwę ochrony zarówno fizycznej, jak i cyfrowej. Po pierwsze chroni ekran przed zarysowaniami, pęknięciami i innymi uszkodzeniami mechanicznymi, co wydłuża żywotność urządzenia i zmniejsza koszty ewentualnych napraw. Po drugie specjalna powłoka filtruje światło, ograniczając kąt widzenia tak, że obraz na ekranie jest czytelny jedynie z perspektywy użytkownika.
Dzięki temu osoby stojące obok nie mogą podglądać wiadomości prywatnych, jak i służbowych. Szkło prywatyzujące do telefonu chroni więc e-maile czy inne poufne informacje, co zwiększa prywatność w miejscach publicznych. Dotyczy to również komunikacji w środowisku pracy. Ponadto niektóre szkła prywatyzujące mogą posiadać powłokę antyodblaskową i oleofobową, co poprawia komfort użytkowania w jasnym świetle oraz ułatwia utrzymanie ekranu w czystości.
W związku z powyższym zestawienie ochrony fizycznej i zwiększonej prywatności umieszcza takie szkło na liście must have. Filtr prywatyzujący niewiele kosztuje, a podnosi bezpieczeństwo danych zarazem i wydłuża trwałość samego urządzenia.
Porządne etui na telefon z sylikonu
Etui wykonane z silikonu rzeczywiście może zapewnić solidną ochronę smartfona, choć jego skuteczność trzeba rozumieć z kilku perspektyw. Silikon jest bowiem elastycznym, amortyzującym materiałem, który dobrze absorbuje uderzenia i wstrząsy. Sprawia to, że przy upadkach na płaską powierzchnię etui pomaga rozproszyć energię. Tak więc zmniejsza się ryzyko pęknięcia ekranu lub uszkodzenia obudowy. Dodatkowo silikonowe etui na smartfona oferuje dobrą przyczepność, co ogranicza ryzyko wyślizgnięcia się telefonu z ręki. Materiał ten jest również odporny na kurz, brud i wilgoć, a jego miękka powierzchnia nie rysuje samego telefonu – przydaje się to podczas sprzedaży na rynku wtórnym.
Jednakże silikon nie jest tak sztywny jak niektóre tworzywa, więc przy upadkach z dużej wysokości może nie zapewnić takiej samej ochrony co etui z twardym poliwęglanem. Poza tym silikonowe etui może nie chronić w pełni przed zarysowaniami na bokach i rogach, zwłaszcza jeśli nie posiada dodatkowych wzmocnień w tych obszarach. Ogólnie rzecz biorąc, silikonowe etui stanowi dobrą, wygodną i przyjazną dla dłoni barierę ochronną, szczególnie w codziennym użytkowaniu i przy umiarkowanych upadkach. Jednak w sytuacjach, gdzie wymagana jest maksymalna ochrona przed silnymi uderzeniami, warto rozważyć bardziej wytrzymałe rozwiązania.