Toshiba poinformowała wczoraj o swoim najnowszym wyświetlaczu 3D. Potrafi on wyświetlać obrazy z efektem 3D, którego doświadczymy bez zakładania okularów. Wyświetlacz jest 21 calowy i ma być w najbliższej przyszłości montowany w różnego rodzaju urządzeniach.
Dzięki technologii zastosowanej w wyświetlaczu nasze oczy nie będą się męczyć podczas długiego oglądania. Ponadto Toshiba zastosowała technologię multi-parallax, która sprawia, że obrazy zmieniają się w zależności od pozycji oglądającego (ciekaw jestem czy będzie to wyglądać mniej więcej tak jak tutaj). Ponadto Toshiba zapewnia, że kąt widzenia jest szeroki, a sam obraz naturalny i gładki. Jasność jest porównywalna do standardowych telewizorów 2D. Wyświetlacz nie zużywa także specjalnie dużo energii. Dodatkowo wyświetlacz daje dobry efekt zarówno w poziomej jak i pionowej pozycji.
Toshiba zaprezentuje swój produkt na International Symposium, Seminar, and Exhibition w Maju (25-27) w Seattle w USA. Jak ktoś się wybiera to radzimy zajrzeć na stanowisko #631 :)
Fajny wynalazek, jednak nie jest to wygodne rozwiazanie. Bardzo meczace. Osobiscie wole standardowe 3D wymagajace okularow aktywnych/pasywnych np w telewizorach Philipsa.
Ciekawe, ale chyba faktycznie od tego może zacząć boleć głowa. Ja też jestem jak na razie przyzwyczajony do tv z 3D z okularami. Philips faktycznie robi super telewizory z taka opcją.