Głośnik w kołnierzu

07-08-2013

Z takim kołnierzem na szyi nie potrzeba nam mikrofonu. Wydawane przez nas dźwięki są odpowiednio wzmacniane i słyszalne. Urządzenie wzmacnia produkowane przez gardło i struny głosowe słowa – wystarczy otworzyć usta, by uzyskać ciekawy efekt.

Kołnierz sprawdzi się nie tylko w czasie mówienia, kiedy to czyni nas lepiej słyszalnymi. To też dobra opcja dla tych, których fascynuje śpiew czy lubią bawić się wydawanymi przez siebie odgłosami. Ciekawe rozwiązanie dla muzyków.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *