Uczysz się języka? Zapomnij o Duolingo!

07-10-2020

Duolingo to najpopularniejsza na świecie aplikacja do nauki języków obcych. Szacuje się, że z aplikacji i strony internetowej w ciągu roku korzysta 300 milionów osób, ucząc się 37 języków. 

Są to z pewnością imponujące statystyki i aplikacja odniosła olbrzymi sukces. Jest jednak pewien problem… z Duolingo nie można nauczyć się języka i korzystanie z aplikacji jest zwykłą stratą czasu. 

Wiele na to wskazuje, że posługiwanie się językiem jest umiejętnością, która jest stopniowo doskonalona w trakcie praktyki. 

Małe dzieci początkowo wydają różne dźwięki, starając się naśladować rodziców i stopniowo zaczynają mówić coraz lepiej. W wieku kilku lat porozumiewają się już bardzo sprawnie i wiele rozumieją. Jednak przed rozpoczęciem nauki w szkole nie umieją ani pisać, ani czytać. Dzieje się to z prostego powodu - nigdy nie próbowały pisać i czytać.

Większość z kursów Duolingo proponuje gry językowe, które nic tak naprawdę nie wnoszą. Ucząc się z Duolingo ani nie piszemy, ani nie czytamy, nie mówimy i nie słuchamy. To znaczy, widzimy słowa i możemy odtworzyć dźwięk, ale jest to zupełnie inne, niż naturalne posługiwanie się językiem. 

Nie chcę być tutaj źle zrozumiany. Sądzę, że aplikacja z technicznego i estetycznego punktu widzenia jest naprawdę świetnie wykonana. Zawiera też wiele elementów, które motywują ludzi do “nauki”. Jednak nie zmienia to faktu, że nigdy nie nauczymy się języka obcego, korzystając z Duolingo :( 

Jeżeli nie wierzycie, pokażcie mi choć jedną osobę, która ukończyła wyłącznie kurs Duolingo, jest w stanie porozumieć się w obcym języku. Powiedzmy, idzie do lekarza, przedstawia się mówi, że od wczoraj ma gorączkę i ból brzucha. To naprawdę prosty test, który szybko pokaże, czy ktoś zna język obcy, czy nie.

Jak uczymy się języków?

Może jest to mało odkrywcza prawda, ale języki obce poznajemy przez praktykę, przez próby porozumienia się. Innymi słowy, jeśli chcemy mówić w danym języku, powinniśmy próbować mówić. 

Najlepiej, jeśli ktoś kto zna język obcy, nam w tym pomoże, ale jest możliwa również nauka w pojedynkę (w tej sytuacji musimy korzystać z jakiegoś narzędzia online, np. Google Translate, w którym możemy sprawdzić poprawność danej wypowiedzi).

Podobnie z innymi umiejętnościami językowymi. Aby czytać ze zrozumieniem, należy próbować czytać. Początkowo proste, później bardziej złożone teksty. Podobnie jest ze słuchaniem i pisaniem. Najlepszym sposobem na rozwinięcie tych umiejętności jest… tak oczywiście, słuchanie i pisanie, powtarzanie, eliminacja błędów i dalsze słuchanie i pisanie.

Lepsze narzędzia do nauki języków

Wiedząc już, jak poznajemy języki obce, możemy skorzystać z innych aplikacji, które skuteczniej niż Duolingo pomogą nam rozwinąć daną umiejętność.

Mówienie

Jeżeli mamy pieniądze, możemy zamówić lekcje online na stronie Italki.com. Za około 5 dolarów możemy rozmawiać przez godzinę z native speakerem, czyli osobą, dla której dany język jest językiem ojczystym.

Jeśli nie mamy zbyt wielu pieniędzy, możemy spróbować znaleźć osoby, które chcą uczyć się języka polskiego i które mogą nam pomóc w mówieniu w danym języku. Jest to tzw. wymiana językowa. Spotykamy się online, przez pierwsze pół godziny mówisz po polsku (jesteś nauczycielem) i następnie przez kolejne pół godziny, mówisz w języku, którego się uczysz (jesteś uczniem).

W sieci jest wiele stron, które pomogą w znalezieniu takiego partnera językowego. Oto kilka popularnych stron i aplikacji: Speaky, Tandem, Papora i HelloTalk.

Czytanie i słuchanie

Obie te umiejętności możemy doskonalić równocześnie. Jeśli chodzi materiały, które mogę tu polecić, to jest to strona internetowa Repeto.org (znajdują się tam ładnie przygotowane opowiadania i dialogi w kilku językach obcych) oraz Lingq.com (większa biblioteka różnych treści). 

Oczywiście takich przydatnych narzędzi jest cała masa: można słuchać podcastów (wiele podcastów językowych udostępnia transkrypcji), czytać i słuchać audiobooków, oglądać i słuchać filmy na YouTube. 

Zasada jest prosta: przeczytaj i odsłuchaj dany tekst kilka razy, aż do momentu, kiedy pamiętasz całe słownictwo.

Bardzo ważne jest, abyśmy dobrali odpowiednio daną treść do poziomu, na którym aktualnie jesteśmy. Powinniśmy rozumieć minimum 85% całej wypowiedzi.

Pisanie

Zastosujemy tutaj identyczną strategię jak poprzednio: aby poprawić umiejętność pisania, należy pisać jak najczęściej. 

Możemy zacząć od pisania w notatniku prostych zdań. Przykładowo zdanie: This dog is big, wydaje się dobrym miejscem startu, jeśli uczymy się angielskiego. Po każdym zdaniu sprawdzamy w Google Translate lub innym narzędziu językowym poprawność i, jeżeli pojawił się błąd, przepisujemy poprawne zdanie ponownie. 

Bardzo ważne jest, aby nie kopiować zdań, tylko fizycznie wpisywać je długopisem w notatniku czy zeszycie. 

Oczywiście, jeśli znamy kogoś, kto włada dobrze danym językiem, możemy poprosić o korektę.

Stopniowo próbujemy pisać bardziej skomplikowane zdania. Ich sens nie jest najważniejszy, na tym etapie eksperymentujemy i uczymy się nowych wyrażeń. Korzystając z wcześniejszego przykładu z psem: My dog’s name is Max. Max has got brown ears. Max is ill today. I need to take Max to the vet.

Po kilku tygodniach takich ćwiczeń jesteśmy gotowi do wpisywania różnych komentarzy na YouTube, forach internetowych i social media. Zobaczymy wtedy, że rzeczywiście komunikujemy się z innymi, co bardzo poprawi naszą motywację. 

Ostatnim etapem może być korespondencja z kimś w danym języku (możemy poszukać w internecie tzw. pen pals), pisanie maili, krótkich opowiadań, etc. 

Mam nadzieję, że te informacje pomogą Wam w nauce języków obcych. Jak zawsze zachęcam do komentowania artykułu i dzielenia się własnymi spostrzeżeniami oraz innymi ciekawymi narzędziami do nauki języków obcych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *